Apokalipsa Z: Początek końca

set of animals and its tracks


„Nieważne, jaką siłą ognia dysponujesz, jeśli zostaniesz sam na wprost morza przeciwników, masz przesrane”


Czas rozpocząć grę. Grę emocji. Stawką  jest własne życie. Zdziwienie. Niedowierzanie. Syndrom wyparcia. Lęk. Strach. Panika. Gniew. Oszołomienie nieuchronną prawdą. Wszystkie te uczucia odczuwalne są w tak krótkim odstępie czasu, tuż po sobie, a nieraz równocześnie. Czy sami damy się wciągnąć w tą mrożącą w żyłach historię? Wszystko to zależy od zimnej krwi i posiadania stalowych nerwów. Na pewno książka nie jest dla wszystkich. Natomiast dla mnie… Czytaj dalej Apokalipsa Z: Początek końca

Wołanie kukułki

set of animals and its tracks


„Może i nie wierzyła w mordercę […] ale fascynował ją proces udowadniania, że nikt taki nie istnieje.”


Historia na pierwszy rzut oka – typowa. Poznajemy losy prywatnego detektywa zajmującego się równie banalnie brzmiącą sprawa. Szczerze mówiąc, gdyby nie mój Narzeczony, sama bym po nią nie sięgnęła. Chyba zniechęcił mnie w dużej mierze chwyt marketingowy, świadomy czy też nie, mnie odrzucił. Tym bardziej gdy dowiedzieliśmy się, że nieznany nikomu Robert Galbraith okazał się być J.K. Rowling. Czy tak jest naprawdę, ciężko powiedzieć. W każdym razie nagle nikomu nieznana książka stała się bestsellerem.

Czytaj dalej Wołanie kukułki