Wołanie kukułki

set of animals and its tracks


„Może i nie wierzyła w mordercę […] ale fascynował ją proces udowadniania, że nikt taki nie istnieje.”


Historia na pierwszy rzut oka – typowa. Poznajemy losy prywatnego detektywa zajmującego się równie banalnie brzmiącą sprawa. Szczerze mówiąc, gdyby nie mój Narzeczony, sama bym po nią nie sięgnęła. Chyba zniechęcił mnie w dużej mierze chwyt marketingowy, świadomy czy też nie, mnie odrzucił. Tym bardziej gdy dowiedzieliśmy się, że nieznany nikomu Robert Galbraith okazał się być J.K. Rowling. Czy tak jest naprawdę, ciężko powiedzieć. W każdym razie nagle nikomu nieznana książka stała się bestsellerem.

Jak bardzo jednak się pomyliłam! Już od pierwszych stron cała historia wciąga pełną mocą. Od samego początku staramy się odgadnąć kim jest nasz domniemany sprawca, a może w ogóle nie istnieje? Świetnie skonstruowana postać detektywa i świata w którym razem z nim się obracamy daje fantastyczny obraz powieści detektywistycznej. Mamy do czynienia z bohaterem nieidealnym, dzięki czemu z większą łatwością przychodzi nam polubienie tej jakże specyficznej postaci. Smaczku dodaje przemiła i inteligentna pani asystentka. Cała sprawa rozwija się dynamicznie, a wszystkie wydarzenia, mimo że opisane, to pozostają dla nas w pełnej tajemnicy. Do końca nie wiadomo jak może się ta historia zakończyć. Książka ta na pewno będzie gratką dla osób lubiących pogłówkować w trakcie czytania powieści, dla lubiących grzebać w uwikłanych sytuacjach. Jedyne, co mi w „Wołaniu kukułki” przeszkadzało, to mało dynamiczne zakończenie. Zbyt szybkie, zbyt gwałtowne i krótkie. Czekając na rozwinięcie sytuacji oraz czekając na skonfrontowanie swoich podejrzeń przez całą książkę, by potem przeczytać je na zapisanych zaledwie kilku kartkach wyjaśniających wszystko, było z pewnością słabą stroną powieści. Brakowało mi czegoś bardziej spektakularnego, czegoś, co wryje się w pamięć. Szkoda, że tak bardzo dobra cała książka, miała w gruncie rzeczy słabe zakończenie. Pomimo tego jednego mankamentu, na pewno polecam zabawę w detektywa.

Jestem ciekawa, czy podejrzewaliście podobne zakończenie, czy też trop zaprowadził was w zupełnie inne miejsce?

3

lis sam


„Najwidoczniej uważał, że bycie prywatnym detektywem to naciągana robota – tak jak bycie astronautą albo treserem lwów – i że normalni ludzie nie zajmują się takimi rzeczami.”


Kupiłem „Wołanie Kukułki” jako odskocznię od fantastyki i nie pokładałem w niej wielkich nadziei. Spodziewałem się dobrego kryminału, może nie tak krwawego jak książki S.Becketta ale przynajmniej z pewnym ciekawym klimatem.

Nic bardziej mylnego. „Wołanie Kukułki” to książka w której próżno szukać morderców, zabójstw czy mrocznego klimatu. Cała intryga zaczyna się kilka miesięcy po samobójczym skoku supermodelki z balkonu jej własnego mieszkania. Wszystko dzieje się już więc „po”, ale na tym polega właśnie praca detektywa, prawda? Powieść nie jest mroczna, czuć że odbiorcą nie miał być ktoś poszukujący kapiącego ze stron klimatu, a raczej pospolity, szary człowiek. Rowling bez problemu kreuje główną postać detektywa Cormoran Strike’a, której nie da się nie lubić. Mimo tego, że książkę czyta się w miarę dobrze, czytałem ją zaskakująco długo. Niestety, pomimo tego, że do końca się nie domyślałem i nie byłem pewien „kto, co i jak” to książka bardzo mi się dłużyła. Mimo całej otoczki i dobrze napisanej przez znaną autorkę historii, całość okazała się dla mnie po prostu nudna. Nie wciągnął mnie świat mody i nie ciekawiło mnie to co dalej zdarzy się na kartach powieści. Trzeba przyznać, że jest to książka bardzo „prawidłowa”, napisana raczej na „masowość”. Niestety trochę się zawiodłem.

2

stopy lisa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s