Archiwa kategorii: Recenzja książki

Wołanie kukułki

set of animals and its tracks


„Może i nie wierzyła w mordercę […] ale fascynował ją proces udowadniania, że nikt taki nie istnieje.”


Historia na pierwszy rzut oka – typowa. Poznajemy losy prywatnego detektywa zajmującego się równie banalnie brzmiącą sprawa. Szczerze mówiąc, gdyby nie mój Narzeczony, sama bym po nią nie sięgnęła. Chyba zniechęcił mnie w dużej mierze chwyt marketingowy, świadomy czy też nie, mnie odrzucił. Tym bardziej gdy dowiedzieliśmy się, że nieznany nikomu Robert Galbraith okazał się być J.K. Rowling. Czy tak jest naprawdę, ciężko powiedzieć. W każdym razie nagle nikomu nieznana książka stała się bestsellerem.

Czytaj dalej Wołanie kukułki

Reklamy

Ślepowidzenie

lis sam


„Najważniejsze to nie wypaść z obiegu […] Jeśli się nie rekonfigurujesz, nie zyskujesz nowych kwalifikacji. A jeśli ich nie masz, w niecały miesiąc jesteś przestarzały i nie nadajesz się do niczego[…].”


Gdyby mój angielski był na poziomie zaawansowanym i tak nie zabrałbym się za przeczytanie tej powieści na udostępnionej przez autora stronie internetowej, gdzie można ją przeczytać za darmo. Żeby zrozumieć wszystko dokładnie, musiałbym zapewne skończyć fizykę molekularną na anglojęzycznej uczelni. Wobec tego zabrałem się za polskie III wydanie z 2013 roku.

Czytaj dalej Ślepowidzenie

Cmętarz zwieżąt

set of animals and its tracks


„Nie starczyło mu ziemi, by całkowicie wyrównać powierzchnię grobu; nigdy jej nie starczało.”


Jest to pierwsza powieść Kinga, którą przeczytałam i jak na czytane przeze mnie książki, tą, szczerze mogę przyznać, że czytałam długo. Szykowałam się na łatwą i prostą w odbiorze prozę, a moje przypuszczenia okazały się słuszne.

Czytaj dalej Cmętarz zwieżąt